| |||||||||||||||||||||
![]() |
|||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||
![]() |
|
ODAMAWydawca:Nintendo Data premiery: Kategoria gry:zręcznościowe - pinball logiczne - taktyczna Tryb:single player Wymagania wiekowe:brak ograniczeń Dziwna? Niesamowita? Intrygująca? Wiele można powiedzieć o tej produkcji, ale na pewno nie to, że jest nudna. Odama to zaskakujące połączenie pinballa i RTS-a. Autorem tego innowacyjnego tworu jest Yoot Saito ten sam, który dostarczył nam nadzwyczajną grę Seaman . Odama po raz pierwszy pojawiła się na targach E3 w 2004 roku. Wzbudziła szczere zainteresowanie zwiedzających, ale krótko po tym wydarzeniu zniknęła z pola widzenia. Oczywiście nie na długo, bo już rok później, na tej samej imprezie, ukazała się jako produkt ulepszony, a przede wszystkim wzbogacony o sterowanie głosem. Teoretycznie Odama to pinball jak każdy inny. Praktycznie kulka tytułowy Odama to olbrzymia kamienna kula przetaczająca się po polu bitwy, a my swe struny głosowe zdzieramy przy sterowaniu legionami żołnierzy, którzy zmuszeni są krzyżować swe miecze z różnymi przeciwnikami. Naszą główną bronią jest jednak wspomniany głaz, który z niesamowitym wdziękiem nokautuje wrogie armie. Natomiast celem jest umożliwienie małej grupce naszych wojaków przedarcie się z olbrzymim dzwonem do bramy u szczytu każdej planszy. Jakkolwiek brutalnie przedstawia się wizja miażdżenia przeciwników, to jest to jedyna droga do osiągnięcia zwycięstwa. Nasze skrupuły moralne mogą sprawić, że armie wroga przejmą kamienne flipery, a tym samym stracimy możliwość sterowania Odamą. Ponieważ jest to japońska produkcja, odrobina absurdu też musiała się pojawić. Gdy przeciwnik zaczyna nas przytłaczać i poczujemy się zagrożeni, możemy na pole bitwy rzucić olbrzymiego... hamburgera. Wygłodniali wojownicy rzucają się natychmiast na niego i formują sympatyczną grupkę idealny cel dla Odamy. Na pewno spore zainteresowanie i radość otoczenia wzbudzają też okrzyki gracza: Form up! Left! Right! Chaaarge!. I chociaż sterowanie głosem wzbudza wiele kontrowersji, to jednak według tych, którzy mieli możliwość spróbowania swych sił w tej produkcji stoi ona na przyzwoitym poziomie. Do tego wszystkiego grafika, która nie drażni jaskrawymi kolorami i nie odrzuca użytkownika po pięciu minutach. Wręcz przeciwnie jest stonowana i pomaga wczuć się w klimat rozgrywanej bitwy, tak samo zresztą, jak i odgłosy. |
| Katalog gier gryland.com |